sobota, 20 września 2014

Rozdział 8 " Znajdę cię "

   Rzuciła się w kierunku plecaka leżącego za Jamesem. Gorączkowym ruchem wyciągnęła go ze specjalnej kieszonki i przejechała palcem po ekranie. " 9 nowych wiadomości i 5 nieodebranych połączeń. ", przeczytała. Przygryzła wargę.
" Camille, gdzie jesteś ? "
" Wracaj już do domu. "
" Słonko, proszę cię, masz pół godziny. "
" Camille, wracaj. "
" Camille, do domu, proszę cię. ''
" Proszę cię, wracaj już. "
" Camille, za 5 minut.. twój tata ..będzie w domu. "
" Camille, wracaj on już jest i tak zdenerwowany. "
  Wszystkie miały jednego nadawcę. Mama. Połączenia też. Poczuła ciarki na plecach. " Boże, ratuj mnie. ", pomyślała, choć nigdy nie wierzyła w Boga.
 - Coś się stało ? - usłyszała cichy głos za plecami. Odwróciła gwałtownie głowę i przypomniała sobie o obecności chłopaka. Na jej twarzy malowała się panika, zaczęła mieć trudności z oddychaniem. Poczuła, że jej nogi miękną. Przełknęła ślinę. W oczach bruneta błysnął niepokój. W sekundę siedział już koło niej i obejmował ją ramieniem.
 - Camille, co się stało ? - spytał, patrząc w jej oczy. Nie odpowiadała, po jej policzkach popłynęły łzy. - Camille, możesz mi powiedzieć. - mówił kojącym głosem. A ona tylko wtuliła się mocno w jego pierś, czując irytującą bezsilność. Zaniosła się szlochem, mocząc koszulkę brązowookiego.
- On mnie zabije, ja nie chcę, nie chcę.. - jęczała. Czuła, że rozpada się na miliony  szklanych kawałków. Ona nie była silna, nigdy nie była silna. Chciała tylko przeżyć.
- Co ? O czym ty mówisz, Camille ? - Szkło wbijało się w ciało chłopaka, sprawiając mu nieopisany ból. Każdy kawałek powoli wrzynał się w jego skórę, z każdym słowem wypowiedzianym przez dziewczynę, a każda łza powodowała pieczenie.
- On, on mnie zabije, ja nie chcę, nie chcę znowu..- mamrotała tylko. A James czuł, że właśnie został spoliczkowany przez swoje sumienie. Położył powoli szlochającą dziewczyną na ziemi, a ona automatycznie skuliła się w kulkę. Odgarnął kosmyk ciemnych włosów z jej twarzy i wtedy dostrzegł ledwie już widocznego guza na jej skroni. Poczuł jak przechodzi ją delikatny, ledwie wyczuwalny dreszcz. Nie wiedział tylko czy ze strachu, czy może czegoś innego. Przesunął rękę na brzuch i walcząc z poczuciem nachalności, odsunął materiał. Na brzuchu ujrzał kolejną serię siniaków. Przez chwilę zastanawiał się, czy nie sprawdzić dalej. W końcu opuścił bluzkę z powrotem na miejsce i zaklął pod nosem. Jak mógł być tak głupi? Jak mógł niczego nie zauważyć ? Spojrzał na twarz dziewczyny. Dalej płakała. Wsunął rękę pod jej plecy i nogi. Lekko, jakby ważyła zaledwie parę gram, uniósł w górę. Schylił się jeszcze po plecak, a potem już było widać tylko jego plecy przykryte niebieskim materiałem.
  

   Krzyk. Krzyk rozdzierał jej głowę. Krzycz. Krzycz, a przeżyjesz. Płacz. Płacz. Płacz, idiotko. Nigdy nie dasz sobie rady. Ja zawsze cię znajdę. Wszędzie cię dopadnę. Camille. Camille. Camille. Nie dasz rady. Płacz. Krzycz. Boli ? To dobrze. Ma boleć. Masz cierpieć. To za karę. To za karę. Zginiesz. Ale to tylko za karę...Znajdę cię.

 Jej krzyk rozerwał przestrzeń. Nie wiedziała gdzie jest, co tu robi. Czuła tylko to irytujące łupanie w czaszce. W uszach jej szumiało. Nic nie słyszała, nie czuła. Rozglądała się nieobecnym wzrokiem po szarym pomieszczeniu. Nie kontaktowała ze światem. Zaczęła liczyć głębokie oddechy. Jeden, drugi, trzeci, czwarty.. Ponownie krzyknęła. Miała przed twarzą przerażoną minę Jamesa. Widziała jak porusza ustami, ale żadne słowa do niej nie docierały. Powoli zaczęła rozróżniać dźwięki. Tykanie zegara, uspokajające się bicie jej serca, cichy szelest.. Nie wiedzieć, to ją uspokajało.
- Camille. - usłyszała gdzieś z oddali. Spojrzała na Jamesa. Z ruchu jego warg zaczęła odczytywać jedno słowo. - Camille.- powtórzył głos.
 Szum ustąpił.
 - Camille, słyszysz mnie ? - Teraz wyraźnie rozumiała, jego słowa. Kiwnęła głową. Mocno przytulił ją do piersi, a ona wsłuchiwała się w bicie jego serca.
 - Gdzie jestem ?- spytała słabym głosem. Chłopak odsunął ją na długość, zerknął w jej oczu troskliwym, zbolałym wzrokiem.
 - Jesteśmy w 13. Jesteś bezpieczna.
 ----------------------------
Pam, pam, pam !! :D A oto i nowa notka, dedykowana dla Kosogłosa ;) Proszę bardzo. I know, I know... Znowu krótka, no, ale musiałam tak skończyć ;) zastosuję metodę ze starego bloga i będę podawała piosenki przy których pisałam. A no i jeszcze jedna informacja. Oficjalnie zabraniam wspominać o Peecie :D Jak się pojawi, to będzie, jak nie... no to nie xDD
Piosenka : Odgłosy nocy i mytego, przez mamę,  okna XDDDDD
Gruszka
Do następnej notki :D

13 komentarzy:

  1. Peeta! Peeta! Chcę Peetę!!! XDDDDDDD rozdział jest.... Aż nie wiem co powiedzieć, niesamowity *0* moja córeczka ma taki talent ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki cudowny *_*. I jeszcze dla mnie, dziekuję. Teraz pozostaje tylko czekać na nową notkę / kosogłos

    OdpowiedzUsuń
  3. Hyhyidihdgcdyihcsbgcdighcdhgibgidhgcdghcdhigihg
    Nie No nie moge! A teraz DAWAJ MI PEETEEEEEE

    OdpowiedzUsuń
  4. notka świetna :) *mając gdzieś twój zakaz* daj Peete ;-;

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobra ale w zakazie nic nie było o jego inicjałach ODDAWAJ MI P.!

    Bo przyjdę w nocy

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja tu sobie czekam i czekam i czekam i wchodzę kilka razy dziennie żeby sprawdzić czy jest nowa notka a tu nic nie ma! :C / kosogłos

    OdpowiedzUsuń
  7. ej no oddaj nową notkę no weź oddaj
    ej dziewczyny ona chyba jest zła za P. że i tak o nim mówiliśmy XD

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie masz sera, już umarłam. To przez ciebie! ;c / kosogłos

    OdpowiedzUsuń
  9. oddaj mi notkę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. kiedy kolejna notka ja się pytam!!
    -niewidzialna

    OdpowiedzUsuń
  11. Halo, halo!
    Kiedy nowy rozdział?
    ;-;

    OdpowiedzUsuń